Nasze króliki miniaturki

IMG_3221

IMG_3205 IMG_3206 IMG_3214

Rasy naszych królików miniaturek.

Baks – biały to lew. Lwy charakteryzują się dłuższą sierścią w okolicach karku, przez co powstaje wrażenie „lwiej grzywy”. Tułów jest natomiast gładkowłosy. Ich waga waha się pomiędzy 800 a 1200 gram. Lwy posiadają również pędzelek w okolicach ogona.

Coll – czarny to Mini rex, który charakteryzuje się przede wszystkim zadziwiającym futrem, które jest wyjątkowo miękkie i aksamitne. Jest to rasa ważąca około 700-1000 gram. Uszy królika są dosyć krótkie, a głowa jest szeroka, jednak nie jest krótka. Krępa budowa ciała. Można spotkać wiele ubarwień tej rasy. Futro jest wszędzie takiej samej długości (zarówno na grzbiecie, jak i na brzuchu królika). Mini rex jest dosyć prostą rasą do opieki, jeśli chodzi o czynności związane z pielęgnacją futra. Gdy pierwszy raz poszliśmy do weterynarza był zszokowany, że ma tak równą sierść … spytał czy my go strzygliśmy tak maszynką ;-)

Króliki warto kupić w sklepie zoologicznym, który posiada certyfikat. Wtedy mamy pewność, że nie kupujemy królika hodowlanego i po kilku miesiącach nie urośnie nam olbrzym.

 IMG_3221 IMG_3228 IMG_3229

Co jedzą? Granulowana karma sucha dla młodych królików, siano – to pod dostatkiem. Z racji pory roku i możliwości przynosimy z działki zielsko, natki pietruszki, marchewki, buraczków i innej zieleniny. Uwielbiają jabłka i marchewkę. Przynosimy im gałązki jabłonki i wiśni do gryzienia i ścierania zębów.

Co piją? wodę … pod dostatkiem

Rodzaj ściółki jaką używamy – tu eksperymentowaliśmy, wcześniej mieliśmy wióry drewniane, później żwirek drewniany. I przy żwirku zostajemy … nie pyli się, dobrze wchłania wilgoć i zapachy.

Jak często sprzątamy? co drugi dzień

Co ze sterylizacją? Baks i Colli to dwie samiczki, więc młodych nie będzie. Mamy mały problem z Collem, bo siusia gdzie popadnie i nie wykazuje chęci nauki :-) Rozmawialiśmy z weterynarzem na ten temat i polecił sterylizację, jednak powiedział nam też jakie są zagrożenia z nią związane i chyba nie poddamy naszych królików temu zabiegowi.

Problemy? jest ich wiele, z jednym królikiem dużo z dwoma podwójnie. Problemy zdrowotne musimy mieć stały kontakt z weterynarzem. Okazało się,że Baksi ma wadę zgryzu i zęby rosną mu bardzo szybko ( ma tzn szablozęby) i w nienaturalnych kierunkach. Już dwa razy byliśmy na obcinaniu zębów, co nie jest komfortowe dla zwierzaczka. Colli jest alergikiem – kicha prycha, często ma katar. Długo nie wiedzieliśmy co mu szkodzi i okazało się że wióry, których używaliśmy do ścielenia klatki go uczulają. Wyeliminowaliśmy … jest lepiej. Teraz jesteśmy na etapie wyciszania alergii.

Króliki bardzo się lubią, liżą swoje futerka, śpią przytulone do siebie ( słodko wyglądają). I to jest argument, dla którego warto mieć dwa króliki :-)

IMG_3231

Króliki miniaturki są z nami 4 miesiące, więc już troszeczkę można powiedzieć o zwierzakach, jak chłopcy sprawują się w swoich obowiązkach, bo wiadomo … na początku dzieci bardzo aktywnie uczestniczą w troszczeniu się o zwierzaka – pamiętają o karmieniu, o wymianie wody i czyszczeniu klatki. Z czasem jednak zapał mija i obowiązek zostaje w rękach rodzica. U nas wprowadziliśmy dyżury w sprzątaniu. Chłopcy w tygodniu (chcą czy nie chcę to obowiązek) sprzątają na zmianę, mama sprząta w weekend. W weekend jest większe sprzątanie z myciem klatki. Starą ściółkę po królikach chłopcy wynoszą na śmietnik sami.

Codziennie króliki mają otwieraną klatkę i biegają wolno po pokoju. Bawią się w berka i brykają po dywanie, trzeba pochować wszelkie kable, bo bardzo lubią je podgryzać. Króliki miniaturki są bardzo wdzięczne, milutkie i wystarczy dziennie kilka minut do zaspokojenia ich podstawowych potrzeb.

Na zakończenie ciśnie mi się tylko jedno zdanie - warto dzieciom zafundować królika miniaturkę.

The following two tabs change content below.

AniaSmama

Jedno przemyślenie na temat “Nasze króliki miniaturki”

  1. ~Yoa pisze:

    Miałam kiedyś królika, żył 11 lat! :) Zęby obcinałam o 3 tyg przez jakieś 4 lata ;) koszmarek :) Ale potwierdzam króliki to fajne zwierzaczki, pod warunkiem, że nie uczulają :) :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>